Góry mają już za sobą | 01-08-2008r.
Szczypiorniści Azotów wrócili już z 10-dniowego obozu w Zakopanem. Wczoraj zespół odpoczywał, dziś zabiera się ostro do pracy. W poniedziałek drużyna wejdzie do swojej hali, w której kończy się malowanie - informuje "Dziennik Wschodni".Trener Giennadij Kamielin miał do dyspozycji 18 zawodników. Do drużyny dołączył w Zakopanem rozgrywający z Mołdawii Siergiej Łukaszow. - Czynimy starania, by pozałatwiać wszelkie formalności związane z pozyskaniem tego zawodnika. - Obserwowałem graczy podczas pracy i uważam, że udało nam się stworzyć ciekawy zespół, który w lidze może osiągać dobre wyniki - optymistycznie zapowiada Jerzy Witaszek, prezes Azotów.
W poniedziałek do Azotów mają dołączyć bramkarz Piotr Wyszomirski oraz rozgrywający Michał Szyba, przebywający na Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w Rumunii. Zespół ćwiczył już nowe warianty przeprowadzania akcji ofensywnych oraz gry obronnej. W tej sytuacji Michał będzie musiał opanować w bardzo krótkim czasie nowe zagrywki - wyjaśnia trener Kamielin.
Najwięcej problemów puławski szkoleniowiec ma z wypełnieniem luki na lewym skrzydle. Po odejściu doświadczonego Roberta Nowakowskiego oraz wypożyczeniu do Radomia Macieja Sieczkowskiego trzeba było dokonać roszad w ustawieniu. Ze środka rozegrania przesunięty został Artur Witkowski. Jego zmiennikiem ma być ktoś z wychowanków.
Dlatego na obóz pojechali m.in. nominalny skrzydłowy Maciej Jeżyna oraz rozgrywający Adrian Kuriata. Obaj mają bardzo duże szanse na wskoczenie do seniorskiej kadry Azotów.
W czasie pobytu w górach puławska hala MOSiR, w której puławianie rozgrywają swoje mecze ligowe, przeszła remont. - Pomalowaliśmy parkiet, odnowiliśmy trybuny i krzesełka - wyjaśnia dyrektor obiektu Antoni Rękas.


















