Z ostatniej chwili

PGNiG Superliga mężczyzn: Vive Targi Kielce odzyskało tytuł Mistrza Polski po zwycięstwie 27:25 nad Orlen Wisłą Płock w trzecim meczu finałowym.

SKF Wisła Płock została Mistrzem Polski Juniorów Młodszych.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


WIADOMOŚCI

Tabela wyników   Klasyfikacja strzelców   Wiadomości


Targi o Szybę | 06-08-2008r.

Zamieszanie wokół przejścia do Vive 20-letniego Michała Szyby, leworęcznego rozgrywającego Azotów. Jest oferta z Kielc, zawodnik chce odejść, a prezes Puław nie mówi „nie". I co? Ma jechać z puławianami na turniej... – pisze „Gazeta Wyborcza Kielce”.

Negocjacje w tej sprawie ciągną się już dwa miesiące, ale ich końca nie widać. Wszystkie strony twardo trzymają się swoich stanowisk.

Szyba uznawany jest za jednego z najbardziej utalentowanych graczy młodego pokolenia w Polsce. To młodzieżowy reprezentant Polski, w weekend zakończył z kadrą udział w mistrzostwach Europy w Rumunii. Polacy po porażce z Serbią 30:34 ostatecznie zajęli tam dwunastą pozycję. Najskuteczniejszym zawodnikiem ostatniego spotkania - z siedmioma bramkami - był właśnie Szyba. We wcześniejszych sześciu meczach czempionatu trafiał dwadzieścia razy.

Nie dziwi więc, że rozgrywający Puław otwiera (i na dobrą sprawę właściwie zamyka) listę życzeń kieleckiego klubu na tej pozycji. Vive jest chętne, bo w rozpoczynającym budowę europejskiej potęgi (latem przyszli: trener kadry Bogdan Wenta, reprezentacyjny skrzydłowy z Głogowa Paweł Piwko, Michał Stankiewicz z Zagłębia Lubin, Kamil Krieger z Kwidzyna i Kazimierz Kotliński z Miedzi Legnica) klubie największy kłopot jest właśnie z prawym rozegraniem. Wprawdzie bez żalu przed sezonem rozstano się z potężnym Białorusinem Michaiłem Usaczowem, ale trener Tomasz Strząbała dopiero pracuje nad tym, by Mateusz Zaremba zaczął w pełni spełniać pokładane w nim nadzieje.

Ale z pewnością nie zaszkodziłaby mu rywalizacja, na co sporą chęć ma zawodnik z Puław. W poniedziałek po powrocie z Rumunii - co dziwiło prezesa Jerzego Witaszka - nie było go na zajęciach. Wczoraj się pojawił, ale tuż przed treningiem odbył (kolejny już raz) ze sternikiem Azotów rozmowę w sprawie transferu. Tym razem bardzo krótką. - Potwierdziłem tylko chęć transferu do Kielc. To dla mnie szansa rozwoju i chciałbym, by puławscy działacze to zrozumieli. Najwyraźniej kluby nie mogą dojść do porozumienia, są rozbieżności finansowe, i to mnie martwi. Prawdopodobnie w piątek pojadę więc z Azotami na turniej do Piotrkowa. Chyba, że coś się do tego czasu zmieni... - opowiada Gazecie" Szyba.

Co na to druga strona - Wiem, że Michał chce opuścić klub - potwierdza Witaszek i dodaje: - Nadal jednak nie złożył pisma o wcześniejsze rozwiązanie umowy. A dopóki tego nie zrobi, nie mamy o czym rozmawiać...
Sęk w tym, że zainteresowany nie pali się do zrywania obowiązującego jeszcze przez dwa sezony kontraktu. Liczy, że Vive i Azoty się wreszcie dogadają. Jest na to szansa. - Jeśli Michał w przyszłości będzie się upierał na transfer, to się zgodzę, bo z niewolnika nie ma pracownika. A nie chcę, by przez to ucierpiał zespół i popsuła się w nim atmosfera - podkreśla Witaszek.

Nie mówi jednak otwarcie, czy podoba mu się oferta kielczan. Sternik Vive Bertus Servaas uważa, że jest wystarczająco korzystna. - Nawet bardzo! Witaszek chciał większych pieniędzy, ale nie zgodziłem się na to. Postawiłem sprawę jasno - nie zapłacę już więcej. Teraz piłeczka leży po stronie prezesa Azotów - mówi. I deklaruje: - Chcemy Szybę, ale nie będziemy wzmacniać się na siłę. Mamy silny skład, na prawym rozegraniu są do dyspozycji Mateusz Zaremba i mało wykorzystywany Kamil Sadowski. Mogę wręcz zapewnić: do rozpoczęcia sezonu przyjdzie albo Szyba, albo... nikt.

Zawodnik nie ma już innych ofert. Była nim zainteresowana Wisła Płock (tak jak rok wcześniej), ale do mistrza Polski pewnie nie trafi, bo tamtejsi działacze sprowadzili w ubiegłym tygodniu aż z Emiratów Arabskich doświadczonego Michała Matysika. A i sam zawodnik mówi otwarcie: - Wolę Kielce.

 Do tanrayEddy ( 09-08-2008 )

A jaka ma być sytuacja tego zawodnika, dostał od klubu bardzo dużo, udało mu się trochę w lidze pokazać i on co? w podziękowaniu za to chce "dać w długą". Ma rację prezes że się wkurzył. Ale coś mi się wydaje że pod pseudo tanray ukrywasz się Ty "super zawodniku", któremu sodóweczka uderzyła do główki.I jak już pisałem podpisane kontrakty trzeba wypełniać, a jak nie "pasi" to ława najlepszym lekarstwem na "sodówę" i "fochy".

 do "Eddy" ( 08-08-2008 )

a znasz sytuację Szyby jaka teraz jest?? wiesz jak toczą się rozmowy na jego temat ?? znasz kwotę jakie Kielce chcą dać za niego ?? - zapewne nie to sie nie odzywaj na ten tamet

 tanray ( 08-08-2008 )

Wisła też po porażkach z Wybrzeżem zatrudniła armię nowych zawodników (głównie z Gdańska) i dopiero wtedy zdobyli mistrzostwo. Kto wie - może z Kielcami będzie tak samo??

 Eddy ( 07-08-2008 )

Czy Vive się wydaje że skupując mnóstwo nowych zawodników stworzy w klubie potegę? Nic bardziej błędnego bo myśląc że tworzy rywalizację stworzą zawiść i niesnaski. A propos Szyby to czy mu się zdaje że już jest takim mistrzem? Zamiast być wdzięcznym Witaszkowi za możliwość gry w ekstraklasie to jak tylko kiwnęli z Kielc to już by leciał do nich siedzieć na ławie. Prezesie Witaszek nie puszczaj pan młodziana , chyba że dadzą taką kasę że kupi pan 2 takich. A JAK BEDZIE STROIŁ FIOCHY TO NA ŁAWĘ I TAM BEDZIE ZDOBYWAŁ DOŚWIADCZENIE.

 



* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce