Warszawianka nie zagra w I lidze | 05-06-2009r.
Warszawianka została wycofana z rozgrywek pierwszej ligi
Problemy klubu trwały od miesięcy. Zawodnicy od lutego nie dostawali stypendium, coraz ciężej było znaleźć środki na organizację spotkań. Ponadto Warszawianka ma spore zaległości wobec ZPRP. - To kwota około 26 tysięcy złotych - informuje komisarz ligi Wojciech Demiańczuk. Mimo trudności drużyna ukończyła sezon na trzecim miejscu w lidze. - Nie stać nas na zespół w I lidze, więc go nie będzie - ucina dyrektor Warszawianki Wiktor Wierniuk.
- Trudno mi opisać słowami twarze chłopaków, kiedy przekazywałem im wiadomość o decyzji prezydium zarządu klubu - mówi trener Tomasz Porzeziński.
Problemy klubu rozpoczęły się od konfliktu z miastem o grunty. Na poczet długu komornik zajął 500 tys. zł. z klubowego konta.
- Najpierw słyszałem, że za wszelką cenę będziemy ratować zespół, a potem się dowiedziałem, że dyrektor wysłał do związku pismo o rezygnacji z gry w następnym sezonie - nie ukrywa zdenerwowanie członek zarządu klubu, Andrzej Olęcki.
Swojego niedowierzania nie kryje też wychowanek klubu i wielokrotny kapitan reprezentant Polski, Grzegorz Tkaczyk.
- To skandal! Jak można było dopuścić do rozwalenia tak zasłużonej sekcji. Myślałem, że na koniec kariery tu wrócę. Teraz widzę, że będę musiał poszukać innego klubu w Polsce - mówi ze smutkiem Tkaczyk.
Więcej w "Przeglądzie Sportowym"



















SkandalKibic Śląska ( 18-06-2009 )
Niestety , Pani prezydent miasta której majątek wyrwany z naszych podatków nie wsparła klubu z takimi tradycjami . Ona swoim infantylnym głosikiem woli rwać kasę tylko dla siebie . A z resztą Oni wszyscy są po równych pieniądzach , niech dają na kopaną a tam kibole zarżną się kiedyś na stadionach chronionych przez pseudo policję . A pies ich drapał!!!