Z ostatniej chwili

W Obornikach Wlkp. rozpoczęły się Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


WIADOMOŚCI

Tabela wyników   Klasyfikacja strzelców   Wiadomości


"Zatrzymał nas Morten Seier ..." | 09-05-2011r.

Nie milkną echa sobotniego meczu półfinałowego PGNiG Superligi mężczyzn, w którym MMTS Kwidzyn uległ we własnej hali Orlen Wiśle Płock 21:25 (13:12). Wygrana ta zapewniła płocczanom awans do finału. Tym razem wciąż aktualni wicemistrzowie Polski byli bardzo blisko sprawienia niepodzianki i pokonania wyżej notowanych rywali, jednak ci mieli w swojej bramce świetnego Mortena Seiera.

 

Zbigniew Markuszewski (trener MMTS): Obiecywałem, że u nas zagramy ambitnie, ale po tak łatwo przegranych meczach w Płocku, nie byłem pewien czy starczy nam umiejętności. Dzisiaj zagraliśmy dobre zawody, ale bardzo nieskutecznie. Pozostaje żal bo nie udało się dokonać tego, co zrobiliśmy w zeszłym roku. Przed meczami w Płocku byłem większym optymistą, ale zostaliśmy sprowadzeni na ziemię, a Wisła pokazała, że jest od nas lepsza. Dzisiaj trochę poprawiliśmy humory sobie i kibicom i za to jestem fanom i moim zawodnikom wdzięczny. Walka o 3. miejsce jest dla nas też sukcesem.  Musimy szybko pozbierać się po tych meczach z Wisłą i przygotować się do spotkań z Mielcem.

Artur Góral (trener bramkarzy - Wisła): Zdawaliśmy sobie sprawę z porażek w ubiegłym sezonie i było to widać w naszej grze. Błędów, które czasami dzisiaj popełnialiśmy w ciągu całego sezonu nie było widać. Walka, stres oraz wyższe cele stawiane przed zespołem sprawiły dzisiaj, że niektórych zawodników momentami nie poznawaliśmy. Zimną głowę w największym stopniu zachował dzisiaj Morten Seier.  Jesteśmy w finale Mistrzostw Polski i nie ma co ukrywać – faworytem jest Vive. My będziemy robili wszystko, żeby zagrać jak to Wisła, z charakterem i sprawić miłą niespodziankę naszym kibicom.

Piotr Chrapkowski (Wisła): Horror w naszym wykonaniu, nie zagraliśmy tak dobrze, jak w Płocku. W obronie wyglądaliśmy jeszcze w miarę przyzwoicie, super zawody zagrał Morten, ale w ataku zagraliśmy słabo. Niska skuteczność, dużo niewykorzystanych stuprocentowych sytuacji (sam popełniłem wiele błędów) i to było widać po dzisiejszym wyniku. Do 50. minuty mecz był bardzo wyrównany, ale potem udało nam się odskoczyć.

Sebastian Suchowicz (MMTS): Myślę, że dzisiaj zatrzymał nas Morten Seier, który bronił naprawdę dobrze. Przy stanie 17:17 przestrzeliliśmy 3 kolejne kontry. Gdybyśmy je rzucili, odjechalibyśmy na 3 bramki i mecz mógłby się inaczej potoczyć. Tak się nie stało. Gratulacje dla drużyny z Płocka bo była ona lepsza od nas.  W sierpniu nie wiedzieliśmy jeszcze czy w ogóle wystartujemy w rozgrywkach. Odeszło od nas 6 zawodników, a przyszło tylko dwóch.  Braki kadrowe, krótsza ławka i kontuzje Marhuna i Mroczkowskiego sprawiły taki a nie inny rezultat tego półfinału. Gdyby oni byli zdolni do gry moglibyśmy powalczyć o lepszy wynik. Przegraliśmy mentalnie mecze w Płocku, nie podjęliśmy tam twardej walki. Dzisiaj już było o wiele lepiej, była walka a wynik był otwarty do 50. minuty.

Źródło: sprwislaplock.pl

 Niski poziomHeniu ( 10-05-2011 )

ale i tak obejrzałem. hehe

 tautor ( 09-05-2011 )

Kiedy mecze o brąz???

 



* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce