Z ostatniej chwili

W Obornikach Wlkp. rozpoczęły się Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


WIADOMOŚCI

Tabela wyników   Klasyfikacja strzelców   Wiadomości


To był mecz walki z dużą dawką emocji | 28-10-2011r.


Szkoleniowcy Orlenu Wisły Płock i Vive Targi Kielce po meczu na szczycie PGNiG Superligi podkreślali, że dużo było walki i emocji. Lars Walther i Bogdan Wenta nie mogli skorzystać z wszystkich zawodników jakich mają do dyspozycji. A niektórzy, ci co wystąpili w Orlen Arenie, zagrali z urazami. Dzielenie obowiązków między krajowe rozgrywki a Ligę Mistrzów ma swoją cenę.

Bogdan Wenta
: To był mecz walki, w którym doświadczyliśmy wiele emocji. Oba zespoły bardziej nastawiły się na grę obronną. Było sporo błędów. Mój zespół mógł lepiej zagrać, ale przypomnę, że na nasza postawę wpływ miał niedzielny mecz z duńską drużyną. Te dwa punkty w Lidze Mistrzów były dla nas bardzo ważne. Nie mogliśmy złapać właściwego rytmu.  Zła zmiana Bartka Tomczaka, przy stoliku sędziowskim, ponownie wprowadziła zespół Płocka w mecz. Nie mogliśmy postawić kropki nad i. Były straty piłki, niecelne rzuty lub dobre interwencje Seiera. Wcześniej mieliśmy dużo okazji, aby przejąć kontrolę nad przebiegiem meczu. W końcówce przestój Wisły pozwolił nam zdobyć proste bramki. Powtórzę. Spotkanie mogło się podobać pod względem emocji i walki. Było tego dużo. Nie było to najlepsze spotkanie z obydwu stron. Zwycięstwo zawsze cieszy.



Ocena kadrowiczów przed turniejem w Gdyni nie może być jednoznaczna. Michał Jurecki grał z urazem barku, który nie funkcjonował tak jak trzeba. Piotr Grabarczyk od dłuższego czasu gra z poważną kontuzją. Grzegorz Tkaczyk ma problemy z kolanem. Pierwszy dzień na zgrupowaniu kadry przeważnie zaczyna się od wizyt u lekarza. Zamieniłem kilka zdań z Piotrem Chrapkowskim, gdyż widać, że ma problemy zdrowotne. Marcin Lijewski jest po operacji dlatego na razie nie będzie brał udziału w naszych zajęciach. Jest kilka nowych-starych twarzy, którze swoją pracą i podejściem zasłużyły na powołania do reprezentacji. To będzie nie tylko turniej, aby grać i wygrać, ale poszerzyć skład osobowy kadry pod kątem jeszcze większej rywalizacji. To będzie turniej towarzyski i najważniejsze, aby nikomu nic się nie stało. Liga Mistrzów to zupełnie inny biznes, a dużo kadrowiczów wywodzi się z Płocka i Kielc.



Lars Walther: Gratuluję zespołowi z Kielc. Też uważam, że był to mecz walki.  Orzeczono jednak zbyt dużo kar i nie można było grać twardo w obronie. Podkreślę, że walka była prowadzona fair. Nie było brzydkich, nieczystych zagrań. Trudno być zadowolonym po porażce, ale jestem bardzo dumny z mojego zespołu po dzisiejszej grze. Mamy dużo problemów kadrowych. Udało się nam jednak znaleźć dobre rozwiązanie, aby rozbić rytm gry Vive. Wszyscy walczyli przez cały mecz. Były trzy minuty, w których trochę „straciliśmy głowy”. Złe zaczęło się wtedy, gdy Zbyszek Kwiatkowski dostał trzecią karę. Potem kilka razy w ataku się pogubiliśmy. Być może końcowy rezultat nie do końca odzwierciedla to, co się działo na boisku, ale jest sprawiedliwy. Chciałbym podziękować publiczności za stworzoną atmosferę, bo to są te chwile, dla których chce się grać w piłkę ręczną.


Fot. Marek Skorupski

Rzuty karne dziś nie były naszą mocną stroną. W bramce rywali stali naprawdę nieźli zawodnicy. Piotr Chrapkowski nie grał, bo miał problemy z podkręconą nogą. Spodziewałem się, że to jest jakiś przejściowy uraz i jednak zagra przeciw Vive. Niestety nie udało się.  

Paweł Paczkowski z całą pewnością jest przyszłością polskiej reprezentacji. Grał bardzo dobrze przeciw Vive, a trzeba pamiętać, że ma dopiero 18 lat. W obronie również wypadł udanie, a trzeba pamiętać, że miał naprzeciw siebie tak doświadczonego gracza jakim jest Michał Jurecki. Paweł dziś udowodnił, że możemy na niego liczyć i że jest nam potrzebny.


 z Tumskiego Wzgórza ( 31-10-2011 )

Czlowieku nie kpij sobie,jak Jurecki nie wychamowal?Od kiedy czlowiek w momencie gdy nie moze wychamowac to podstawia noge drugiemu i to dziwnym trafem jadac mu po achillesach ?Jurecki jest znany z chamstwa i to zagranie bylo jak najbardziej celowe !

 mysza ( 30-10-2011 )

Być może źle się wyraziłam, nie chodzi mi o żaden mecz marzeń itd. Tylko obawiam się, że trener Wenta gdzieś w którymś momencie zapomniał, że nosi Orzełka na piersi. Nie jestem fachowcem od ręcznej i daleko mi do tego, jednak odnoszę wrażenie, że nie wprowadza on nic nowego. Piłka na światowych arenach idzie do przodu a mu się jakby wydaje, że za każdym razem gdy weźmie czas 14s przed końcem zdarzy się cud. Szczerze mam nadzieję że się mylę, bo całym sercem jestem z naszą drużyną, a ciężko patrzeć na Vive pomijając perspektywę kadry seniorskiej..

 Iskra_CK ( 29-10-2011 )

Jak dla mnie to ten mecz zamiast +5 mógł się skończyć +1 dla nas i byłbym zadowolony. Każda święta wojna w przyszłości może być zacięta i emocjonująca a jak będziemy wygrywać nawet +1 to będzie pozytywnie. Oczywiście nie płaczę z tego powodu, że wygraliśmy 29:34 w Płocku, ale dokładny rezultat nie był szczerze mówiąc dla mnie najważniejszy tym bardziej, że to mecze w środku rundy zasadniczej, która i tak o niczym wielkim nie decyduje. Nasi zawodnicy nawet mówili przed meczem, że to nie jest ostateczne starcie, że nie jest to żaden rewanż i że w tym sezonie będzie wiele ważniejszych spotkań. W czwartek po prostu trzeba było wygrać, żeby zapewnić sobie praktycznie pierwsze miejsce po rundzie zasadniczej i tego zwycięstwa na trudnym terenie naszym chłopakom gratuluję. Pozdrawiam kibiców Iskry i wszystkich innych kibiców z Polski.

 pawllo ( 29-10-2011 )

Zgadzam się z jednym i drugim trenerem. To był mecz walki choć sędziowie w ogóle nie pozwalali drużynom na zwykłą, męską grę. Co chwila ktoś odwiedzał ławkę kar. Oglądam regularnie Bundesligę i LM. Tam takie sędziowanie jest nie do pomyślenia.

 do stefan ( 29-10-2011 )

Michał Jurecki biegł, nie wyhamował i lekko potrącił biegnącego zawodnika Wisły. Ten był rozpędzony więc wystarczyło go lekko trącić i nic więcej nie było trzeba. Chciał mu zostawić jak najmniej miejsca, żeby płocki zawodnik miał trudniejsze zadanie przy tym rzucie. Nie było tam żadnej złośliwości co widać po reakcji Michała po samym faulu. 2 minuty kary - prawidłowa decyzja sędziów. Jeśli nie widzisz różnicy między takim faulem a tym co zrobił Bostjan Kavas tj. zbesztaniem sędziów PO MECZU to ja już nic nie poradzę. Zabrońmy w ogóle dotykać się zawodnikom na boisku. A jeśli już jestem przy tym to chcę napisać o sędziach. Jak można w tak czystym meczu dać w sumie 34 minuty kar? Połowa z tych kar to była zwykła walka w obronie, której żaden profesjonalny sędzia z zagranicy by nie odgwizdał. Tak się nie sędziuje meczów walki.

 do mysza ( 29-10-2011 )

Każdy mecz jest inny. Atletico Madryt też powinno "porozstawiać Silkeborg po kątach" a wygrali tylko 30:27 po zaciętym meczu mimo, że skład mają kosmiczny w porównaniu z Silkeborgiem. Nie zawsze gra się mecz marzeń. Vive w porównaniu z meczami w LM, w Płocku zaprezentowało się poprawnie choć słabiej niż w tych meczach LM. Natomiast osiągnęli swój cel i wygrali dzięki czemu runda zasadnicza jest już praktycznie rozstrzygnięta. Teraz co najwyżej mogą zaprosić zespół z Płocka do Kielc na rewanż :)

 mysza ( 29-10-2011 )

Bardzo lubię Vive i Bogdana, ale jak mam być szczera, z takim zespołem powinni porozstawiać Wisłę po kątach.. Mimo że mecz emocjonujący, jestem zawiedziona. No i sędziowie zdecydowanie do d...

 karastefan ( 29-10-2011 )

Wracając do faulu Jureckiego na Spanne .Co zrobi teraz związek ,może kara na 3 mecze

 blondii ( 29-10-2011 )

Brawa dla Bogdana. Cieszy się widać z dobrej gry zarówno Vive, ale i Wisły.Jak tu go nie kochać ? ;d

 



* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce