Z ostatniej chwili

W Obornikach Wlkp. rozpoczęły się Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


WIADOMOŚCI

Tabela wyników   Klasyfikacja strzelców   Wiadomości


Deska albo głęboka woda | 06-06-2007r.

Nadal nie wiadomo, jaka przyszłość czeka Klub Sportowy Łącznościowiec Szczecin? Po ostatnim meczu zakończonego w maju sezonu drużyna się rozpadła, bo większość podstawowych zawodniczek (z dwiema reprezentantkami kraju Kamilą Całużyńską oraz Joanną Sawicką) i trener opuścili Szczecin. Sam klub ma kłopoty finansowe i organizacyjne. Wciąż nie udaje się zakończyć walnego zgromadzenia członków klubu, bo albo ogłaszane są przerwy, albo nie ma na zebraniu większości, która w świetle prawa mogłaby podjąć wiążące decyzje.

Jeżeli 13 czerwca nie uda się na kolejnym walnym wybrać nowego zarządu, stare władze prawdopodobnie podejmą decyzję o zgłoszeniu zespołu do rozgrywek ekstraklasy – informuje „Kurier Szczeciński”.

- Wyliczyliśmy koszty gry w ekstraklasie i I lidze - mówi wiceprezes Łącznościowca Piotr Jóźwiak. - Tu nie ma praktycznie żadnej różnicy. Dlatego skłaniałbym się ku najwyższej klasie rozgrywkowej. Oczywiście mamy świadomość, że będziemy na początku przegrywać mecze, a naszym celem będzie uratowanie się przed degradacją. Myślę jednak, że zdobyte doświadczenie zaowocuje w przyszłości. Czy dziewczyny nie zniechęcą się porażkami Są dwie szkoły nauki pływania: można rzucić się na głęboką wodę, lub przez długi czas trzymać się deski. My wybieramy tę pierwszą szkołę.

W przyszłym sezonie barw szczecińskiej drużyny bronić będą przede wszystkim juniorki Łącznościowca i Kusego. Z poprzedniego składu pozostały: bramkarka Anna Baranowska, Adriana i Anna Gryglickie, Agata Roi oraz Dagmara Zaniewska, którą jednak interesuje się AZS Politechnika Koszalin.

- Ostatecznej decyzji o odejściu z klubu nie podjęty jeszcze Iwona Brzozowska i Monika Kalwasińska – mówi wiceprezes Jóźwiak. - Ich pozostanie w Szczecinie na pewno byłoby dla Łącznościowca poważnym wzmocnieniem.

Dziś nie wiadomo także, kto poprowadzi drużynę. Kandydat na to stanowisko, Jarosław Szymaniak, pracujący z młodzieżą w Kusym, chce lepiej poznać drużynę. Na podjęcie ostatecznej decyzji dał sobie dwa tygodnie.

Ód 15 czerwca wszystkie zawodniczki udadzą się na miesięczne urlopy.

                     * * *

Część działaczy i sympatyków Łącznościowca nie widzi jednak szans na uratowanie Łącznościowca, który - ich zdaniem - powinien zostać postawiony w stan upadłości. Dlatego postanowili założyć nowy klub szczypiorniaka. Chcą oni powrócić do nazwy Pogoń. Wierzą, że wystarczy im determinacji w organizowaniu klubu i pozyskiwaniu sponsorów. Występy drużyn chcą rozpocząć od Il lig (drużyna żeńska i męska).

 gość ( 07-06-2007 )

POZOSTAŁY... to mocno powiedziane, bo MUSZĄ.. mają ważne kontrakty, tylko poco to zamieszanie.. nie mają żadnych szans, co do p.trenera, to na trenerce w ekstraklasie trzeba sie znać...

 



* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce