Z ostatniej chwili

W Obornikach Wlkp. rozgrywane są Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


WIADOMOŚCI

Tabela wyników   Klasyfikacja strzelców   Wiadomości


Łącznościowca można jeszcze uratować | 20-07-2007r.

Zaplanowane na dziś spotkanie działaczy Łącznościowca Szczecin z wiceprezydentem Szczecina Tomaszem Jarmolińskim zostało przełożone na poniedziałek. Od wyniku rozmów zależy przyszłość zespołu kobiet, które 1 września powinny przystąpić do rozgrywek ekstraklasy. Wiadomo nie od dziś, że klub ma problemy finansowe - informuj "Gazeta Wyborcza - Szczecin".

Bezumownie dzierżawi hotel, a dług wobec miasta rośnie. Największa w tym wina działaczy, ale miasto też ponosi odpowiedzialność za obecną sytuację. Sprawa hotelu miała być rozwiązana dwa lata temu, później poprzez miejskie oddłużenie, i do dziś nic się nie zmieniło. Nie ma jednak sensu teraz się spierać, kto bardziej winien? Warto usiąść od rozmów i znaleźć rozwiązanie dobre dla obu stron.

Chciałbym, by miasto spróbowało uratować najstarszy szczeciński klub (rocznik 1946), by zaproponowało takie rozwiązanie (ugodę), które pozwoli mu stopniowo odzyskiwać od Łącznościowca długi, ale i pozwoli grać drużynie w elicie, bo małymi środkami można utrzymać ją w ekstraklasie.

Mocno wierzę w to, że miasto już nie pozwoli upaść w Szczecinie żadnemu klubowi. Smutnych przykładów z poprzednich lat jest zbyt wiele i w żadnym przypadku nie skończyło się to natychmiastową odbudową. Jak widzę najbliższą przyszłość Łącznościowca, gdy w poniedziałek prezydent Jarmoliński da "zielone światło" .

Pierwszym krokiem powinno być skonsolidowanie środowiska, by Szczecin miał jeden zespół w ekstraklasie, zamiast trzech w II lidze. Dziś są takie pomysły, by II ligę miał Kusy, by miało Prawobrzeże i Pogoń Handball (nowo zakładany klub), a to nie jest dobry kierunek. Drugim - realizacja programu naprawczego, a trzecim - grudniowe wybory nowych władz. Nowi ludzie są potrzebni, by Łącznościowiec stał się profesjonalnym klubem na następne 100 lat, ale teraz "starzy" działacze i miasto muszą go uratować.

Jakub Lisowski

ZOBACZ TAKŻE:

Łącznościowiec wznowił treningi

Szczecin bez ekstraklasy

Deska albo głęboka woda

Ratować czy likwidować Łącznościowca?

Rozpad Łącznościowca

 Szczecin walczykibic ( 31-07-2007 )

Obserwatorze a może okularki trzeba było założyć. Ci co rozwalili to są w trójmieście i zacierają ręce ze to już koniec. Chyba dajcie na wstrzymanie z tym skazywaniem klubu na porażkę. Ah Obserwatorze płaczków nam nie trzeba, ewentualnie możemy podać chusteczki do wytarcia łez. Pozdrawiam prawdziwych miłośników piłki ręcznej i powodzenia dla łącznościowca

 Łącznościowca możnaObserwator ( 26-07-2007 )

Działacze Łącznościowca ( który istnieje od 1957 r, bo poprzedni KLub Pocztowy zawiesił działalność w 1950 r. tak, że z tym najstarszym Klubem dajmy już spokój) robili wszystko aby rozbić środowisko piłki ręcznej w Szczecinie i zniszczyć dobrze zapowiadający się zespół ekstraklasy a teraz raptem chcą być przyjaciółmi wszystkich i ratować co popsuli ,aż się rozczuliłem.

 



* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce