W Mielcu liczy się tylko awans! | 19-09-2007r.
Po spadku z ekstraklasy, mielczan w tym sezonie interesuje tylko powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej w Polsce. Optymistyczne jest to, że w zespole Stali pozostała większość zawodników – informują „Nowiny”.Prezes klubu, Antoni Weryński, nie dopuszcza innej myśli, jak tylko zwycięstwo w lidze. - Tak doświadczona drużyna musi wywalczyć awans. Poza tym jesteśmy jedyny zawodowym zespołem w lidze, co oznacza, że nasi gracze nigdzie nie pracują i trenują dwa razy dziennie - powiedział. Jednak najważniejszy dla prezesa jest budżet klubu. Jak podkreśla Weryński jest olbrzymia perspektywa na zakończenie przygotowań finansowych do sezonu.
Wciąż nie jest zamknięta sprawa kadry Stali. Trwają jeszcze rozmowy z VIVE Kielce, skąd po okresie wypożyczenia wrócił bramkarz Bartek Pawlak. - Bartek chce u nas grać, my chcemy go ściągnąć. Rozmawialiśmy z zarządem kieleckiego klubu i teraz już tylko od nich zależy sprawa przejścia Bartka do Stali - powiedział Antoni Weryński. Prezes zaznacza jednocześnie, że przez całą pierwsza rundę poszukiwany będzie leworęczny rozgrywający o wzroście 195 cm.


















