Z ostatniej chwili

Trenerzy młodzieżówki kobiecej i seniorek ogłosili kadry na lutowe konsultacje

Reprezentacja

Polska - Niemcy
33:32 (18:17)
EHF Euro 2012


AKTUALNOŚCI

Jurecki: Straszne, że to już koniec | 21-08-2008r.

Jestem załamany. Nie przyjechałem tu po to, żeby zaliczyć występ na igrzyskach. Moim celem był finał. I wiem, że było to możliwe. Niestety, jedyny słabszy mecz i jest koniec - mówi w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" kołowy reprezentacji, Bartosz Jurecki.

Myślałem, że piłkarze ręczni nie okazują emocji. Pan po meczu długo leżał na boisku.
BARTOSZ JURECKI: -
Jestem załamany. Nie przyjechałem tu po to, żeby zaliczyć występ na igrzyskach. Moim celem był finał. I wiem, że było to możliwe. Niestety, jedyny słabszy mecz i jest koniec. Islandia wszystko nam pokrzyżowała. Musimy się z tym pogodzić, chociaż jest bardzo ciężko. 

Co się stało? Skąd tyle błędów w obronie, zwłaszcza w pierwszej połowie?
- Trudno to wytłumaczyć. Wiedzieliśmy o nich wszystko, a w pierwszej połowie graliśmy beznadziejnie. Nawet w przerwie po raz kolejny powtarzaliśmy sobie, że w obronie nie wychodzimy za wysoko, zostajemy z tyłu i bronimy przy kole, bo Islandczycy właśnie tam są najmocniejsi. Mieliśmy twardo stać na tym szóstym metrze. Oni zawsze grają długo, konsekwentnie, czekają, aż koło będzie wolne i strzelają. I tak nam strzelali raz za razem.


Bartek Jurecki chciałby już być w domu /Fot. Marek Góralczyk

Dlaczego?
- Nie wiem. Nie potrafię wytłumaczyć tego, co się dziś działo na boisku. W drugiej połowie były momenty, że naprawdę graliśmy dobrze, zwłaszcza w obronie. Z sześciu bramek straty zrobiła się tylko jedna. Było tak blisko, tak blisko... Mieliśmy szansę ich dopaść, ale chwila dekoncentracji wystarczyła, by znowu nam odskoczyli. Frajerstwo, naprawdę ciężko coś powiedzieć. Na pewno nie trzymaliśmy się planu, który ułożyliśmy przed meczem.

Do tej pory obrona była waszą mocną stroną.
- To nasza wielka broń. Jeżeli obrona jest szczelna, w ataku gra nam się luźniej. Dzisiaj było słabo i z tyłu, i z przodu. W ataku pozycyjnym było za nerwowo, za szybko rzucaliśmy, z zupełnie nieprzygotowanych pozycji. A to były kluczowe momenty.

Z trudem przedzieraliście się pod ich bramkę, a jeżeli wam się udało, Gustavsson wszystko bronił.
- Nie on bronił, tylko my w niego trafialiśmy. Kilka razy stał, prawie się nie ruszał, a my nie potrafiliśmy zdobyć bramki. Ale Islandia wygrała zasłużenie, była lepszą drużyną. Najgorsze jest to, że tak nagle przestaliśmy się liczyć w walce o złoto. Nie wiem, może koncentracja była za mała...

Musicie dokończyć turniej. Dacie radę zmobilizować się na mecze o miejsca 5-8?
- Będzie ciężko. Ja z chęcią pojechałbym już do domu. Dawno mnie tam nie było. A po takim zawodzie, jaki przeżyliśmy dzisiaj, każdy z nas chciałby jak najszybciej stąd uciec. Zawiedliśmy siebie i kibiców.

Komentarze użytkowników

  Szczypiornistka. ;) (22-08-2008)
Czasami się wygrywa, a czasmi przegrywa. ;] Za luźno podeszliśmy do tego meczu, ale gorycz jaka jest po Nim jest nie do zniesienia. ! Ja grałam w Kadrzę wojewódzkiej i przegrałysmy mecz o finał Mistrzostw Polski, wiedząc, że jest spokojnie do wygrania..a nie wyobrażam sobie smutku,bo to nie Mistrzostwa Polski tylko wielkie Igrzyska Olimpijskie-marzenie każdego sportowca Ale taki jest sport. Ma wiele twarzy. ;) A Trener Wenta to jest autorytem wielu sportowców gdyby nie on, polacy nie osiągneliby vice mistrzostwa swiata. !

  sandra (22-08-2008)
nie przejmujcie się chłopaki:)ja wiem i nie tylko ja, że stać was na wiele i dacie sobie radę:)a ten kto napisał, że Wenta jest do bani to niech się zastanowi do czego Wenta doprowadził naszą drużynę, od 28 lat nie byliśmy na olimpiadzie, a tu nagle jesteśmy więc nie gadaj, że Wenta jest do bani!!!takie jest moje zdanie. buziaki chlopaki:*

 Super drużyna marys (22-08-2008)
Chłopaki tworzycie rewelacyjną drużynę. Jesteście w czołówce światowej. Mimo że jest nam wszystkim przykro (tak jak Wam) z braku medalu to trzymamy za was kciuki. Ja jestem bardzo dumna, że mamy taka reprezentację. Zagraliście naprawdę kilka rewelacyjnych meczów, mimo tych niektórych niepowodzeń. I potwierdzam słowa Monisa8 kibice Was kochają:-)

 Trener do bani Trener (22-08-2008)
Przykro mi to stwierdzić ale Wenta nie nadaje się na trenera. Jest typowym indywidualistą tak jak grono naszego zespołu. Nie potrafi rozegrać meczu taktycznie. Piłka ręczna nie polega tylko na rzucie brami ale także na zmęczeniu w obronie przeciwnika, a nasi szczypiorniści tylko rzucają, a w obronie powinni powrócić do podstaw, bo to co teraz prezentują lepiej nie mówić.

  Mati (22-08-2008)
Wicemistrzostwo świata, miejsce (jak na razie) w pierwszej 10. na Igrzyskach, tytuły światowe i europejskie. To mało? Wiele państw świata oddałoby wszystko, żeby mieć chociaż podobną do naszej drużynę -.- Jestem dumny, jak paw ;p, że mogę się pochwalić naszą Reprezentacją :D

  MISTRZ (22-08-2008)
TEJ MATI BARANIE NASI ZAWSZE DAJA DUPY W WAŻNYCH IMPREZACH SPORTOWYCH I LONDYN TEŻ PRZEGRAMY TAKI JUŻ NAS LOS ZAWIEDLIŚCIE WIELU KIBICÓW :((

 Nie przejmujcie się! monisa8 (21-08-2008)
Kibice i tak was kochają, więc nie przejmujcie się. Następnym razem będzie dobrze. Wierzymy w to!

  Mati (21-08-2008)
Nie rozczulajcie się nad sobą!!! ;p Brać się ostro do roboty- Londyn będzie Wasz!!! :D Jestem o tym święcie przekonany. A jak ja jestem o czymś przekonany, to znaczy, że tak będzie ;) Mimo przegranego meczu, uważam, że nasza drużyna była naprawdę świetna- do Bartka Jureckiego i Mariusza Jurasika- czapki z głów- graliście doskonale! :D

Dodaj własny komentarz

* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy męska reprezentacja Polski wywalczy awans na IO w Londynie?

TAK [83.29%]
NIE [16.7%]

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Marriott
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce