Z ostatniej chwili

Trenerzy młodzieżówki kobiecej i seniorek ogłosili kadry na lutowe konsultacje

Reprezentacja

Polska - Niemcy
33:32 (18:17)
EHF Euro 2012


AKTUALNOŚCI

Wygrana dodała nam animuszu | 24-01-2009r.

Potwierdziliśmy, że Polacy też potrafią grać, że reprezentacja Polski, to nie tylko Karol Bielecki i Sławomir Szmal. Christiansen w pierwszej połowie nie zdobył żadnej bramki co się rzadko zdarza. Nawet został zmieniony. Mam nadzieję, że do jutra nie zapomnimy jak się gra. Na razie nie myślimy o medalu tylko o najbliższym rywalu – Serbii – powiedział Marcin Lijewski po zwycięstwie nad Danią w wypowiedzi dla "Sportowego Wieczoru" w TVP.

Pierwsza połowa to absolutny koncert gry naszego zespołu. Praktycznie bez błędów technicznych, bez niecelnych rzutów, wspaniały Sławomir Szmal w bramce. Wyszliście niesamowicie zmobilizowani, to czego chyba we wcześniejszych meczach brakowało.
- Dokładnie. Pierwsza połowa była tym czym miały być wszystkie mecze od początku turnieju. Aczkolwiek nie było dużej różnicy w pierwszych fazach w pierwszych meczach. Z tą tylko różnicą, że dziś wykorzystaliśmy wszystkie sytuacje sam na sam. No może jedną przestrzeliliśmy. To nam dodało skrzydeł. Dzięki wykorzystanym kontrom nabieraliśmy większej ochoty w obronie, a Sławek bronił fenomenalne piłki.

Tak wysoka skuteczność rzutów w pierwszej połowie bardzo rzadko się zdarza. A w bramce rywali stał przecież jeden z najlepszych na tej pozycji na świecie, Kasper Hvidt.
- Pytanie tylko czy to my byliśmy tacy dobrzy, czy Duńczycy wpadli w jakiś marazm. Było jak było. Wygraliśmy z mistrzami Europy. To na pewno dodam nam sił i animuszu do dalszej walki. Jutro gramy z Serbią, czeka nas ciężkie zadanie. Dzięki temu meczowi mam nadzieje, że będzie nam łatwiej.
                                                                             

Trudno było marzyć o takim meczu w Waszym wykonaniu. Duńczycy mieli za sobą trzy świetnie rozegrane spotkania. Wy najlepszy mecz chyba z Rosją, który tak naprawdę rewelacyjny nie był. W tej sytuacji mistrzowie Europy byli zdecydowanymi faworytami. Co stało się w czasie podróży z Varażdinu do Zadaru, że zagraliście tak odmienieni?
- Nie wiem. Do godziny przed meczem nasze twarze wyglądały niezbyt szczęśliwie. Zacząłem się już martwić czy czasami nie złożyliśmy broni, czy czasami już się nie poddaliśmy. Tymczasem wychodzimy na mecz z mistrzami Europy i gramy zawody o jakich każdy zespół marzy, żeby tak zagrać. Oczywiście pozostaje kwestia drugiej połowy, ale nie zapominajmy, że Duńczycy są mistrzami Europy i tak źle nie mogą grać przez cały czas jak do przerwy. To nie umniejsza jednak naszych zasług.

Duńczycy chyba polegli od własnej broni. Bo skrzydła były dotąd atutem Skandynawów. Lindberg i Christainsen to znakomici zawodnicy występujący na tej pozycji, a w pierwszych 30 minutach praktycznie nie istnieli. U nas szaleli Patryk Kuchczyński i Tomasz Tłuczyński.

- Co tu więcej dodać. Chłopacy potwierdzili, że Polacy też potrafią grać na skrzydłach, że reprezentacja Polski, to nie tylko Karol Bielecki i Sławomir Szmal. Christiansen w pierwszej połowie nie zdobył żadnej bramki co się rzadko zdarza. Nawet został zmieniony. Mam nadzieję, że do jutra nie zapomnimy jak się gra.

Jesteście wciąż w grze o medal. Z Serbami trzeba jednak wygrać.
- Muszę stonować nastroje. Na razie patrzymy krótkoterminowo. Teraz przed nami Serbia, która zagrała doskonały spotkanie z Niemcami. A mistrzowie świata przecież niemal nas zdeklasowali. Po tym co pokazali Serbowie nabraliśmy do nich dużego szacunku i musimy się solidnie przygotować.   

Komentarze użytkowników

  jA (25-01-2009)
"Zdobycie miejsca 5-7 bedzie sukcesem. Pozdr" maj" " II polowa pokazala, gdzie nasze miejsce: 5-8, czyli i tak dobrze." - mając takich kibiców aż odechciewa się grać! Nadzieja powinna umierać ostatnia. To jest właśnie urok Polaka! Kiedy grają dobrze, odnoszą sukcesy cieszy się i kibicuje, ale kiedy mają gorszy dzień i przegrywają krytykują i gardzą. Tak jest w każdym sporcie, oczywiście poza piłką nożną. Której zawodnicy zawsze mają wiernych kibiców, ale jak nie było sukcesów tak nie ma. Zainteresowanie piłką ręczną pojawiło się dwa lata temu, na MŚ w Niemczech. Do tamtej pory większość Polaków nie wiedziała co to za sport. Powinniśmy być dumni z naszej reprezentacji, od 30 lat nie mieliśmy takiego mocnego składu. Jeśli nie ma się pieniędzy na grę, ligę w kraju nie powinno się wymagać wielkich osiągnięć. Poziom gry naszych reprezentantów zawdzięczamy bundeslidze w której gra większość i tam zdobywa doświadczenie! Przykre, że w kraju nie mają takich możliwości. Za to wszystko co już osiągnęli powinniśmy im dziękować, ale jak zawsze dla Polaków to za mało!

  jA (25-01-2009)
"Wedlug mnie to trener Wenta dobiera samych swoich-NIe moge juz patrzec na Krzysia Lijewskiego. Podobala mi sie wreszcie gra skrzydlami- ciesze sie, ze Jurasik nie gral- bo on po prostu jest nieskuteczny (i to nie kwestia "dnia"- po prostu jest slaby).Brawa tez dla Wleklaka- pod nieobecnosc przereklamowanego Tkaczyka dawal rade!" Jurasik nie przypadkowo dwa lata temu dostał nagrodę najlepszego skrzydłowego świata. Teraz nie ma formy, poza tym ma już swoje lata- 32. Życzę Ci żebyś w jego wieku biegał jeszcze po boisku. I na 100% jesteś lepszy od niego <lol2> "Przereklamowany Grzesiek" Chyba nie widziałeś nigdy meczu, albo się kompletnie nie znasz, jeśli tak mówisz.

  darek (25-01-2009)
polska pojechała na mś z jednyn bramkarzem. Jest dużo lepszych GK niż machler. Szkoda że kontuzji nabawił się Wichary cały szacunek dla Sławka ze daje rade.

  KingaIM: (25-01-2009)
Do bob: Teraz awansują po dwie drużyny z dwóch grup. Zmierzą się ze sobą w półfinałach, a potem wiadomo - zwycięzcy półfinałów w finale.

 Jaki regulamin? bob (25-01-2009)
Witam, czy ktoś mógłby mi napisać jaki w tych mistrzodtwach obowiązuje regulamin. Czy do dalszej fazy awansują 4 zespoły i gra się ćwierćfinały, jak na ostatnich mistrzostwach, czy tak jak na ME tylko 2 i od razu rozgrywane są półfinały? Pozdrawiam

  KingaIM (25-01-2009)
Duńczycy wcale nie mieli słabszego dnia. Widać jak chcieli wygrać. Są piekielnie mocni, ale nasza obrona sobie z nimi poradziła. No właśnie! Gdyby nie ona to można byłoby sobie pomarzyć tylko o takiej przewadze. Fajnie, że wychodziły nam kontrataki i Chłopaki nie pudłowali. Oczywiście zdarzały się błędy, ale było ich o wiele mniej. Wiem, że nie ma się czym podniecać, ale sport to całe moje życie, więc fajnie wiedzieć, że nasza wspaniała Reprezentacja zatrzymała Christiansena i wbiła tyle goli temu niesamowitemu bramkarzowi Barcelony. Gratuluję i życzę powodzenie w meczu z Serbią! :)

 GRATULACJE!!!! Ola (25-01-2009)
GRALISCIE PIEKNIE!POKONALSICIE DUNOW,KTORZY BYLI NA 100% PEWNI ZE Z WAMI WYGRAJA:) POKAZALISCIE KLASE CHLOPAKI:)TO BYLO WSPANIALE!!!!JESTEM Z WAS TAK DUMNA ZE NIE POTRAFIE TEGO OPISAC, A RECE NADAL MNIE BOLA PO WCZORAJSZYCH EMOCJACH I NERWACH PRZED TELEWIZOREM :):):):):):) MIESZKAM W DANII I NIE JEST MI WCALE WESOLO JAK ZE SOBA GRACIE...KOCHAM WAS ZA TO CO WCZORAJ POKAZALISCIE!OBY TAK DALEJ CHLOPAKI!DO PRZODU!BO UMIECIE I MOZECIE!WIERZCIE W SIEBIE!!!!!JA W WAS WIERZE :)JESTEM Z WAS DUMNA!BUZKA:)

 we must fight ! MarTuś (25-01-2009)
Poprostu brak mi słów..Sławek jest niesamowity! płynie w nim sportowa krew...bo przecież Pan Andrzej też był reprezentantem polski...tylko troszkę wcześniej ;) Patryk wreszcie pokazał na co go stać...oby tak dalej! Chłopacy muszą walczyć do końca...nawet jeśli przewaga po pierwszej połowie jest duża...widać było wczoraj jakby odpuścili sobie drugich 30 minut... walka...walka...i jeszcze raz walka! ;d

 Klika PD (25-01-2009)
Wedlug mnie to trener Wenta dobiera samych swoich-NIe moge juz patrzec na Krzysia Lijewskiego. Podobala mi sie wreszcie gra skrzydlami- ciesze sie, ze Jurasik nie gral- bo on po prostu jest nieskuteczny (i to nie kwestia "dnia"- po prostu jest slaby).Brawa tez dla Wleklaka- pod nieobecnosc przereklamowanego Tkaczyka dawal rade! Niepojete jest dlaczego vicemistrzowie swiata graja tylko srodkiem! To nie jest druzyna, ktora zasluzylaby na miano Mistrza Swiata. Zdobycie miejsca 5-7 bedzie sukcesem. Pozdr

 Duny zlekcewazyli Lechu (25-01-2009)
Polakow w I polowie, a Polacy zagrali agresywnie. Dobrze, ze mielismy 8 bramek przewagi, bo 6 by nie wystarczylo. II polowa pokazala, gdzie nasze miejsce: 5-8, czyli i tak dobrze.

Dodaj własny komentarz

* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy męska reprezentacja Polski wywalczy awans na IO w Londynie?

TAK [83.25%]
NIE [16.74%]

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Marriott
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce