Z ostatniej chwili

Zespoły PGNiG Superligi Mężczyzn wznawiają rozgrywki. Zobacz rozkład jazdy.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
33:32 (18:17)
EHF Euro 2012


AKTUALNOŚCI

Vive gra w Słowenii | 17-02-2010r.

Z mającym problemy finansowe i grającym z nożem na gardle Gorenje Velenje zmierzy się dzisiaj (godz. 17, transmisja w TVP Sport) Vive Targi Kielce w meczu 8. kolejki Ligi Mistrzów. - Znając słoweński charakter i temperament, nawet na bosaka będą bić się z tymi, co mają nowe buty - mówi trener Bogdan Wenta.

Jego zespół w podróż do Słowenii wybrał się w nie najlepszych nastrojach. Nic dziwnego - rozczarowanie sobotnią porażką z Rhein-Neckar Löowen wciąż jest ogromne. Kielczanie zdają sobie sprawę, że mieli "Lwy" na widelcu, wygraną na wyciągnięcie ręki. Mimo to Wenta widzi pozytywy. - W ich twarzach jest wielka złość. Wiedzą, że mogło być lepiej, powinni zdobyć dwa punkty. Nie są już zadowoleni, że podjęli wyrównaną walkę - twierdzi. - Porażka z Niemcami zabolała. Każdy ją sobie w niedzielę spokojnie przemyślał, przetrawił. Nie było wzajemnych pretensji, bo jesteśmy drużyną, razem przegraliśmy. Mamy ciekawy zespół i jeszcze dużo pokażemy. Musimy tylko wyciągnąć wnioski, bo kolejne spotkania będą niezwykle wymagające - przyznaje kołowy Daniel Żółtak.

To najbliższe już w słoweńskim Velenje. - Czeka nas niezmiernie trudne zadanie. Oni u siebie są bardzo mocni, będą walczyć 60 minut, nie odpuszczą nawet na sekundę. Ale my musimy podejść dokładnie tak samo - mówi Żółtak.

Czy kieleccy fani będą dziś mieli kolejne powody do radości? /Fot. Marek Skorupski

Rywale mają jednak swoje problemy. Gorenje przeżywa poważne kłopoty finansowe. W dodatku pod koniec ubiegłego roku trenera Ivicę Obrvana zastąpił dotychczasowy asystent Branko Tomse. Odeszli też dwaj podstawowi zawodnicy: rozgrywający Bostjan Kavas do Metalurga Skopje oraz kołowy Matjaz Mlakar, który zasilił Cimosu Koper. Skład uzupełnił tylko - po występach w Hiszpanii i Grecji - wychowanek, 26-letni obrotowy Samo Rutar. - Słoweńcy są dla nas pewną niewiadomą. Mieliśmy z nimi sporo problemów w Kielcach [Vive kwadrans przed końcem przegrywało 15:19, ale ostatecznie wygrało 23:21 - przyp. red.]. To dla nas ostrzeżenie. Problemy finansowe mogą na nich wpłynąć mobilizująco. Bo znając ich charakter, będą chcieli pokazać, że jeszcze żyją. Nawet jak będą na bosaka, to będą się bić z tymi, co mają nowe buty - przewiduje Wenta. Podobnie uważa bramkarz Marcus Cleverly. - To będzie niezwykle ciężki mecz. Problemy pozasportowe nie spowodowały przecież, że zapomnieli, jak się gra w szczypiorniaka. Często bywa nawet odwrotnie, kryzys czyni zespół silniejszym - podkreśla.

Sytuację finansową Gorenje podreperowałby z pewnością awans do najlepszej szesnastki Champions League. Łatwo o niego jednak nie będzie. W tabeli Słoweńcy mają wprawdzie tyle samo punktów co Chambery i Bośnia, ale po meczu z Vive Targi czeka ich jeszcze m.in. arcytrudna wyprawa na "Lwy".

(GW Kielce) 

Dodaj własny komentarz

* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy męska reprezentacja Polski wywalczy awans na IO w Londynie?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Marriott
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce