Z ostatniej chwili

W Obornikach Wlkp. rozgrywane są Mistrzostwa Polski Juniorek Młodszych
- we środę poznaliśmy zespoły, które zagrają w półfinałach.

Reprezentacja

Polska - Niemcy
27.05.2012r. g. 15:00
Mecz towarzyski


AKTUALNOŚCI

"Musimy się przebudzić" | 06-05-2011r.

Podobnie jak w poprzednim sezonie zawodnicy MMTS Kwidzyn przegrywają w półfinale play-off z Orlen Wisłą Płock 0:2. - Aby wygrać tę rywalizację 3:2 i ponownie awansować do finału, cały zespół musi się przebudzić - powiedział trener kwidzynian Zbigniew Markuszewski.

/Fot. PAP

- Rok temu przegraliśmy dwa pierwsze mecze w Płocku minimalnie, co dobrze rokowało przed kolejnymi spotkaniami. Miałem nadzieję, że w obecnym sezonie uda nam się nawet wygrać jedną potyczkę na wyjeździe. Tymczasem gospodarze okazali się zdecydowanie lepsi od nas. Rozmiary naszych porażek są wręcz zatrważające - dodał Markuszewski.

W pierwszym meczu kwidzynianie przegrali 19:30, a w drugim ulegli 20:32 (w zeszłym roku odpowiednio 28:30 i 27:30). - To były nasze najsłabsze występy w tym sezonie. Nie przypuszczałem, że oba zespoły dzielić będzie taka różnica. Musimy posypać głowę popiołem i spróbować zachować twarz. Skompromitowaliśmy się zwłaszcza w pierwszej połowie drugiego spotkania, w którym zdobyliśmy zaledwie pięć bramek - przyznał kwidzyński szkoleniowiec.

Trener MMTS twierdzi, że płocki zespół prezentuje się zdecydowanie lepiej niż rok temu. - Widać, że rywale trafili z formą na play-off, a dodatkowo podbudował ich sukces nad Vive Targi Kielce. Orlen ma bardzo wyrównany skład, w którym nie ma wybijających się zawodników. Tam wszystko ustawione jest pod grę zespołową - stwierdził Markuszewski.

Dodatkowym utrudnieniem w półfinałowej rywalizacji są kontuzje czołowych zawodników MMTS. Operację barku przeszedł prawy rozgrywający Dmitrij Marchun, a środkowy rozgrywający Maciej Mroczkowski ma pękniętą kość śródręcza. Pomimo tych problemów kwidzyński szkoleniowiec zapewnia, że jego zespół nie zamierza składać broni.

- Nie straciliśmy nadziei na awans, niemniej czeka nas w rewanżu we własnej hali bardzo trudne zadanie. Cały zespół musi się jednak przebudzić, bo w dyspozycji z pierwszych dwóch meczów w Płocku nie mamy większych szans - podsumował opiekun wciąż aktualnych wicemistrzów Polski.

Źródło: PAP / sportowefakty.pl

Komentarze użytkowników

  SPR (06-05-2011)
łatwo zwycięzy Płock, kataklizm z zeszłego roku nie ma prawa sie powtorzyc...

Dodaj własny komentarz

* Autor:
Tytuł:
* Treść:
Pola oznaczone * muszą zostać wypełnione.        

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy Polacy pokonają Litwinów w czerwcowym dwumeczu o awans do MŚ 2013?

TAK
NIE

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Hotel Courtyard by Marriott Warszawa
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce