Trzeciego dnia turnieju kwalifikacyjnego Młodzieżowych Mistrzostw Świata, rozgrywanego w Syrakuzach, Polska przegrała z Serbią 29:34. Do dalszych rozgrywek awansowała drużyna Rosji.
Wyniki 3. dnia
Polska - Serbią 29:34 (15-18)
Bramki dla Polski: Masiak 7, Bartczak 7, Olęcki 4, Piotrowski 3, Witkowski 2, Rosiak 2, Sadowski 1, Chodara 1, Swat 1, Jędrzejewski 1.
Rosja - Włochy 32-23 (17-14)
Kibic młodzieżówki (10-04-2007)Do ~~Szkoleniowca~~ Byłeś we Włoszech i widziałeś jak gra obrona i atak.Te parę zwrotów które gdzieś usłyszałeś i napisałeś świadczą o twojej niekompetencji.A tak nawiasem mówiąc to w opini trenerów Smołuch w obronie zrobił zbyt dużo błędów.
szkoleniowiec (10-04-2007)Rocznik 86 jest bardyo mocnym rocznikiem jednak brak mi ulozenia. zwlaszcza w grze obronne,wprowadzenie do obrony Smolucha powodowalo polepszenie a przeciez w obronie wygrywa sie mecze.brak mi tez w prowadzeniu gry ataku splaszczen,kontratakow,odwrocen wbiegan i zabiegan zawodnikow skrzydlowych, gra reprentacji to indtwidualne gry poszczegolntch zawodnikow /gra ten kto ma pilke/ nie widac wytrenowania zalozen w koncepji ataku i obrony, czysta improwizacja.
Kibic Polskiej Piłki (09-04-2007)No muszę Kibica młodzieżówki rozczarować, nigdy nie grałem w ręczną, ale od wielu lat kibicuję tej dyscyplinie i naprawdę widzę co sie dzieje.Ci sami ludzie np. u trenera Zajączkowskiego( myślę o reprezentacji)nie dawali rady innym a u Wenty grają wspaniale i ich sukcesy są nie do podważenia. Czyli co według Ciebie trener czy zawodnicy są coś nie tak. A tak a propos czy to ktoś z rodziny?
Kibic młodzieżówki (09-04-2007)Kibicu polskiej piłki zastanów się co piszesz.Biernacki jest jednym z lepszych trenerów w Polsce,a ty masz na jego tle kompleksy i jak sądzę jesteś niespełnioną nadzieją polskiego szczypiorniaka.
Kibic młodzieżówki (09-04-2007)Kibicu polskiej piłki zastanów się co piszesz.Biernacki jest jednym z lepszych trenerów w Polsce,a ty masz na jego tle kompleksy i jak sądzę jesteś niespełnioną nadzieją polskiego szczypiorniaka.
Kibic Polskiej Piłki (09-04-2007)No tak trenerze Biernacki powtórzył Pan sukces z ubiegłoroczych ME. Pora zacząć przygotowywać następny rocznik do równie znaczących sukcesów. Czy w Związku nikt nie widzi co ten Pan wyprawia. Pewnie powie,że zadecydował o tym brak kontuzjowanego Podsiadły. Ale nie ma ludzi niezastąpionych( mam na myśli trenera). A tak w ogóle to jak ten facet został na stanowisku po takim sukcesie w ME( było 11 czy 12 miejsce).