Z ostatniej chwili

Liga Mistrzów: Vive Targi Kielce pokonało na wyjeździe Bjerringbro Silkeborg 37:26 (17:12). Orlen Wisła uległa w Plocku Metalurgowi Skopje 20:24 (11:11).

Reprezentacja

Polska - Niemcy
33:32 (18:17)
EHF Euro 2012


AKTUALNOŚCI

Duńczycy ostatnią nadzieją Polaków27-01-2012r.

W wielkim finale EHF Euro 2012 zagrają Serbia i Dania. Gospodarze ME pokonali w półfinale Chorwatów 26:22. Skrzydeł dodawała im wypełniona do ostatniego miejsca, 20-tysięczna, Beogradska Arena. Oznacza to, że ostatnią szansą Polaków na start w kwalifikacjach olimpijskich jest zwycięstwo Duńczyków w niedzielnym meczu o złoto.

  

– Nadchodzi chwila prawdy! To nie będzie mecz dla bojaźliwych. Już osiągnęliśmy największy sukces w historii niepodległej Serbii, ale nie zamierzamy na tym poprzestać. Otoczeni naszymi fantastycznymi kibicami postaramy się zwyciężyć naszego odwiecznego przeciwnika – atmosferę przed meczem nakręcał trener gospodarzy, Veselin Vujović dodając, że Chorwatów czeka dzisiaj istne piekło w piątej co do wielkości hali w Europie.

Dłużny nie pozostawał chorwacki szkoleniowiec, Slavko Goluza, który zapewniał przed meczem. - Będziemy się bili do ostatniej piłki, bo nie ma dla nas większej motywacji niż pobić Serbię na jej terenie w samym sercu Belgradu.

Wojna psychologiczna trwała więc w najlepsze we wrogich sobie obozach obu reprezentacji, a 20 tysięczna hala po raz pierwszy na tych mistrzostwach wypełniła się szczelnie do ostatniego miejsca. Garstka Chorwatów była w zdecydowanej mniejszości, siedzieli w jednym sektorze, otoczeni kordonem żandarmerii.

Niestety potem mieliśmy do czynienia z przejawem niezwykłego chamstwa w cywilizowanym świecie. Najpierw wygwizdano przy prezentacji każdego zawodnika chorwackiego, a potem gwizdami i buczeniem zagłuszono hymn chorwacki, a wyciągnięte wskazujące palce serbskich kibiców mówiły jednoznacznie o ich stosunku do swoich sąsiadów.

Bitwa na parkiecie zaczęła się od gola Cupicia z rzutu karnego, a Serbowie pierwszy raz wyszli na prowadzenie w 9 min. Iskrzyło w tym meczu od pierwszego starcia, więc w 10 minucie na parkiecie dosłownie pobili się o piłkę Duvniak z Nikceviciem, na szczęście koledzy szybko ich rozłączyli. Przez 20 minut prowadzenie przechodziło z jednej strony na drugą, kibice serbscy wzorem stadionów piłkarskich odpalili w hali race (!), ale w 22 minucie Chorwaci po raz pierwszy odskoczyli na dwa gole. Radość z tego powodu nie trwała długo, bo 180 sekund później znów był remis. Chorwaci jeszcze raz w tej odsłonie odskoczyli gospodarzom na dwa gole, ostatecznie do przerwy mieliśmy na tablicy wymarzony rezultat dla Polaków. Chorwaci wygrywali.

Na trybunach Serbowie odpalili racę /Fot. MAS

Drugą połowę Chorwaci rozpoczęli fatalnie. Po prostych błędach i pudłach w ataku trzy kolejne bramki rzucili Serbowie. Znów powędrowały w górę palce wskazujące kibiców, zaczął bronić jak w transie Darko Stanić, który w pierwszej połowie miał tylko jedną skuteczną interwencję i ledwie 8 procentową skuteczność. Z kolei jego vis a vis puszczał wszystkie „szmaty”, więc w 39 minucie w chorwackiej bramce pojawił się Venio Losert. Nie zmienił on obrazu meczu, bo 42 minucie Serbowie uzyskali najwyższą jak do tej pory trzybramkową przewagę, w dodatku na dwie minuty wyleciał Buntić. W 46 minucie o czas poprosił Slavko Goluza, bo Serbowie odskoczyli na niebezpieczny już dystans czterech bramek. W 52 minucie do szatni udał się z rozwalonym łukiem brwiowym Manojlović, ale jego koledzy powiększyli już dystans do pięciu bramek i było praktycznie po meczu. Beogradzka twierdza oszalała ze szczęścia. Serbowie gryząc parkiet dopchali swoje ambicje do finału mistrzostw Europy, które zorganizowali po to, by je wygrać, by zdobyć bezpośrednie paszporty do Londynu, by zakwalifikować się do przyszłorocznych mistrzostw świata bez konieczności rozgrywania meczów play off. Patrząc na to się tutaj dzieje, jak gospodarze rosną w siłę gospodarze, ich marzenia nabrały bardzo realnych kształtów. Niestety, nasz wyjazd na turniej kwalifikacyjny do Londynu coraz bardziej się oddala. Ostatnią deską ratunku są Duńczycy, którzy muszą w niedzielę pokonać gospodarzy Euro. Inaczej w turnieju kwalifikacyjnym zagra Słowenia. Na dziś wiemy więc tyle, że w finale zagrają dwie drużyny, które mieliśmy w grupie w pierwszej fazie turnieju.

/Fot. JG (3)

SERBIA – CHORWACJA 26:22 (13:14)

Serbia: Marjanac, Stanić – Sesum, Vujin 6, Nikcević 4, Manojlović 1, Toskić 3, Ilić 8, Marković, Prodanović 1, Stojković, Beljanski, Vucković , Cutura , Stanković 3, Nenadić.

Kary: 6 min.

Trener: Veselin Vuković

Chorwacja: Losert, Alilović – Balić 2, Duvnjak, Lacković 3, Kopljar 7, Vori 4, Gojun, Horvath 1, Vuković, Batinović, Bicanić, Buntić 1, Cupić 3, Musa, Nincević 1.

Kary: 4 min.

Trener: Slavko Goluza

Sędziowali: Nordin Laazar - Laurent Reveret (Francja)

Widzów: 20 000

Z Belgradu Zbigniew Cieńciała



 oj Ryśku Ryśku!!evemat ( 29-01-2012 )

żeby Wenta był złym trenerem, to Polacy nie byliby vice mistrzami świata i nie byłoby o nich słychać na takich imprezach. obejrzyj sobie ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=VCH6n-OGSJA i nie bądź takim kibicem jak te muchy. a ja w nich wierzę i dziękuję za całą gamę emocji, za honor, za to, że stali w kolejce na Krakowskim.

 do Ryszardakozzakz ( 29-01-2012 )

Ryszard, czy ty grałeś w piłę? - bo ja tak! siła to zespół zgrany nie tylko na boisku ale też poza nim- i trenerzy też należą do tej ekipy !!! Argument z Dunami jest słaby- biorąc pod uwagę ze zrobiliśmy ich na jedną bramę właśnie w tych mistrzostwach i to dzięki nam są tu gdzie są !!! Ten Zespół jest niesamowity - nie tylko dlatego, że potrafi świetnie zagrać- ale też dlatego że mają swój honor, że orzeł na ich koszulce to nie byle co, że są tam gdzie trzeba 10 kwietnia i tam gdzie trzeba jak są wybory mimo, że grają na wyjeździe ... że ich koszulki są zawsze biało-czerwone- bo o to walczy Wenta, że mimo zmęczenia po meczu zawsze znajdują czas dla kibiców, a Szreku jest zawsze uśmiechnięty ... Ja uwielbiam ten zespół na czele z trenerem i sztabem medycznym za to, że dla nich sport to nie tylko zarabianie kasy ale coś więcej i mimo 9 miejsca na pseudo MŚ. jestem zawsze z nimi ...

 MARTA ( 29-01-2012 )

Ludzie naj lepiej jest krytykować?Spójrzmy z innej strony samo branie udziału w takiej imprezie to jest już osiągnięciem,czy reprezentacja piłkarzy nożnych dostarcza nam tyle emocji???????Stanowczo nie!! Zabrakło nam jednej bramki z Szwecją a dzisiaj my byśmy walczyli z któryś medali!! Nie jest to prawdą?

 Bez WentyRyszard ( 28-01-2012 )

No właśnie jest jednym z nich, dlatego nie traktują go jak np. Duny swojego trenera, nie maja respektu, grają wtedy kiedy się zmobilizuja, nie ma myśli szkoleniowej. Najwyższa pora na zmiany, wchodzi nowe pokolenie, potrzebny jest doświadczony trener z ogromnym autorytetem. Od kilku lat zespół nie robi postępów. Dla dobra piłki ręcznej potrzebne są zmiany. Za chwile odwrócą się sponsorzy i to co dzisiaj mamy stracimy. Powtarzam Wenta zrobił bardzo duzo ale liczy się teraźniejszośc a nie przeszłość, w Serbii ponieslismy kolejna porażkę

 no i co?evemat ( 28-01-2012 )

no i jak Wy to sobie wyobrażacie? Polska kadra bez Bogdana??? kto miałby go zastąpić? Przecież Wenta to jeden z nich. Obecny zespół to w 100% zasługa obecnego trenera, on go zbudował od podstaw. i mam nadzieję, że wszystko pozostanie na swoim miejscu. nie wyobrażam sobie innego trenera. sukces raz jest raz go nie ma. życzę powodzenia i trzymam kciuki

 :P ( 28-01-2012 )

oj Ryszard - naczesałeś się chyba i bredzisz ...

 Zmiana WentyRyszard ( 28-01-2012 )

Najwyższa pora na zmianę trenera , po raz kolejny przegrywamy ważna imprezę Wenta do domu, dość starczy już tego

 :Pdo Ryszrda ( 28-01-2012 )

ej Ryszard - weź się rozpędź i walni w ścianę - bo chyba coś Cie zaślepia - jak nie widzisz tego co Bogdan Wenta robi dla polskiej piłki ręcznej.

  Czas WentyRyszard ( 28-01-2012 )

Sami jesteśmy sobie winni, trener po raz kolejny nie przygotował zespolu, media lubią sensacje a Wenta na każdym kroku tak małostkowo daje pożywkę dziennikarzom. Uważam ze najwyższa

 Agnieszka ! ( 28-01-2012 )

Trzymamy kciuki za Duńczyków ! Nasz start teraz jest w ich rękach .

 Chorwacjawser ( 27-01-2012 )

Chorwacja = Polska ... i tyle

 szkodajerry ( 27-01-2012 )

Odniosłem wrażenie, że w 2 połowie Chorwaci grali tak aby przypadkiem nie wygrać z Serbami. No cóż - kiedyś musiała wygrać drużyna radziecka, a dzisiaj...

 Aleksandra ( 27-01-2012 )

chodziło mi o Kopljara.

 Marek ( 27-01-2012 )

"Niestety potem mieliśmy do czynienia z przejawem niezwykłego chamstwa w cywilizowanym świecie. Najpierw wygwizdano przy prezentacji każdego zawodnika chorwackiego, a potem gwizdami i buczeniem zagłuszono hymn chorwacki, a wyciągnięte wskazujące palce serbskich kibiców mówiły jednoznacznie o ich stosunku do swoich sąsiadów." Gdybym nie wiedział o co chodzi pomyślałbym, że grają Niemcy... Prawdziwe chamstwo!

 I tak ( 27-01-2012 )

dziękujemy naszym orłom!!

 M. ( 27-01-2012 )

Dania ma szansę nam podziękowac... Niestety musimy teraz liczyc na nich!

 Ohydna gra ChorwatówAleksandra ( 27-01-2012 )

Chorwaci grali druga połowę jakby w ogóle nie wiedzieli, co robić na boisku. Alilović strzelał jakby miał zeza, a o bramkarzach już nie wspomnę... Gra pozycyjna w ogóle się nie kleiła, zero podań do skrzydłowych, obrotowy jakby nie istniał na boisku. Gdzie się podziała potęga chorwacka?? Te ME są strasznie dziwne. Mam nadzieję, że takie zawirowanie nie powtórzy się więcej na żadnych mistrzostwach.

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację DKMS!

Wspieramy Fundację Herosi!

Wspieramy Fundację Herosi!

Newsletter

Jeżeli chcesz być powiadamiany
o nowościach wpisz swój adres e-mail:

Sonda

Czy męska reprezentacja Polski wywalczy awans na IO w Londynie?

TAK [83.79%]
NIE [16.2%]

Komisja do zwalczania dopingu

Sponsor strategiczny:


PGNiG

Sponsorzy:


Hummel
Tickeventum
Uzdrowisko Nałęczów
TRANS-POZ

Partnerzy:

Marriott
Tickeventum

© Związek Piłki Ręcznej w Polsce